Szybkie czytanie :: 7 porad, jak zwiększyć prędkość czytania
Szybkie czytanie to umiejętność, w rozwijanie której warto zainwestować swój czas, a nawet pieniądze. Im szybciej czytasz, tym więcej informacji możesz zdobyć, co przełoży się na sukces w każdej dziedzinie życia. Poniżej kilka porad, jak szybciej czytać.
- Ustal cel czytania. Dobre zrozumienie tego, co już wiesz i czego chcesz się dowiedzieć z książki którą zamierzasz przeczytać, to podstawa dobrego zrozumienia tekstu.
- Obejrzyj okładkę. Co sugeruje tytuł? Jakie informacje o autorze zawarte są w notce bibliograficznej? Co jeszcze możesz znaleźć na okładce? Testymoniale? Abstrakt?
- Przeczytaj spis treści. Jest to zarys całej książki. Dowiesz się z niego, co jest w książce i stworzysz strukturę w umyśle, aby lepiej zapamiętać informacje.
- Przejrzyj indeks. Jeśli znajdziesz obce słówka, sprawdź ich znaczenie.
- Przeczytaj wstęp. Dzięki niemu dowiesz się, co było celem autora i dla kogo skierowana jest książka.
- Przejrzyj książkę i upewnij się, że jest coś, czego szukasz. Przeskanuj nagłówki i to, co wyróżnione w tekście.
- Czytaj to, co najważniejsze. Pamiętaj, że najczęściej pierwsza i ostatnia część każdego akapitu to jego esencja.
Pozdrawiam i życzę sukcesów!
Marcin Kijak
Szybkie-Czytanie.eu – Przez wiedzę do sukcesu!
Wyznacz sobie cel szybkiego czytania!
Masz do przeczytania książkę która wygląda jak cegła? Termin goni?
Wyznacz sobie cel czytania i zdecyduj, z jaką szybkością ją przeczytasz! Jeśli jeszcze nie jesteś szybkim czytelnikiem, Twoim celem może być pokonanie średniej krajowej (która teraz wynosi 180-220 słów na minutę). Ustal cel, że będziesz czytać jedną stronę na minutę (średnio 250 snm).
Jeśli już czytasz szybciej, ustal sobie cel, że przeczytasz 100 stron w godzinę i zrób to! Jeśli wybierzesz prędkość czytania 100 stron na minutę, to oznacza że czytasz 1,7 strony na minutę. Trzymaj się tej prędkości, tak jak sportowiec na wyścigach. Pełna koncentracja, wiara we własne siły i osiągniesz cel!
Umysł człowieka jest tak zaskakujący, że potrafi zrobić rzeczy, o których nawet Ci się nie śniło! Jeśli wyznaczysz sobie jako cel - szybkie czytanie i przyłożysz się do tego, osiągniesz go! Wyznaczając konkretne cele, osiągniesz konkretne rezultaty.
Potraktuj czasem szybkie czytanie jak ekscytujący cel, i baw się swoim umysłem, przyśpieszając do granic możliwości. A sam zobaczysz, że te możliwości są tylko ograniczone Twoimi przekonaniami! Gdy je zmienisz, zmienią się Twoje możliwości i otworzy się droga do sukcesu!
Szybkie czytanie jest w zasięgu Twoich oczu, zaufaj mi!
Pozdrawiam
Marcin Kijak
Szybkie-Czytanie.eu – przez wiedzę do sukcesu!
Szybkie czytanie :: Pamiętaj o przerwach
Szybkie czytanie potrafi być wciągające. Jednak pamiętaj, że mózg już po pół godzinie zaczyna się męczyć jedną czynnością, a po godzinie jest już na tyle zmęczony, że nie pochłania wiedzy. Dlatego jeśli masz przed sobą stos książek które chcesz przeczytać i pragniesz wynieść z nich jak najwięcej, co pół godziny (lub co godzinę) rób kilka minut przerwy. Po kilku takich sesjach zrób dłuższą przerwę.
Wykorzystaj ten czas na krótki spacer, ćwiczenia fizyczne, kinezjologię edukacyjną lub żonglowanie. Ruch zwiększy dopływ krwi do wszystkich partii ciała, w tym mózgu i oczu. Krew zaopatrzy te organy w tlen i składniki odżywcze, co zapewni ich lepsze funkcjonowanie.
Jeśli zapominasz o przerwach, ustaw sobie budzik i przestrzegaj wyznaczonego czasu.
Wyznaczaj nagrody za osiągnięty wynik w szybkim czytaniu. Ustal sobie cel, że przez godzinę przeczytasz minimum 100 stron (lub więcej, w zależności na jakim jesteś poziomie) i gdy osiągniesz ten cel – daj sobie nagrodę. Może to być mały smakołyk, który odżywi Twój mózg i utwierdzi podświadomość w przekonaniu, że warto szybko czytać.
Im częściej będziesz sobie stawiał cele i się nagradzał, tym szybciej będziesz czytać i stanie się to dla Ciebie przyjemnością. Pamiętaj, że podświadomość jest jak małe dziecko które kocha nagrody i zrobi wszystko, aby je osiągnąć. A szybkie czytanie to przecież współpraca umysłu świadomego i podświadomości!
A więc sukcesów w szybkim czytaniu i jak największej ilości nagród
Marcin Kijak
Szybkie-Czytanie.eu - Przez wiedzę do sukcesu!
Szybkie Czytanie a słowa klucze
Szybkie czytanie to nie tylko szybsze odbieranie informacji, ale również umiejętność selekcji tego, co najważniejsze w tekście. Najczęściej 40-60% słów na każdej stronie tekstu jest mało ważna. Czytając tylko to, co najważniejsze – oszczędzasz czas. Każdy zaawansowany czytelnik używa tej umiejętności w szybkim czytaniu.
Które słowa są najważniejsze?
Selekcji słów kluczowych można się nauczyć przez praktykę. Możesz to zrobić przez następujące ćwiczenie:
- Znajdź starą gazetę lub inny, niepotrzebny tekst
- Powykreślaj wszystkie niepotrzebne słowa wypełniacze
- Pozostaw tylko to, co jest niezbędne, aby zrozumieć tekst
- Przeczytaj tekst drugiej osobie i sprawdź, czy zrozumiała sens.
Najczęściej okaże się, że połowa słów może zostać usunięta, a tekst i tak będzie zrozumiały.
Opanowanie selekcji to duży krok do umiejętności szybkiego czytania. Jest to także podstawa do opanowania sztuki tworzenia map myśli, czyli kreatywnych notatek.
Pozdrawiam,
Marcin Kijak
Szybkie-Czytanie.eu – Przez wiedzę do sukcesu!
Koncentracja – klucz do pamięci
Dzisiaj mam dla Ciebie ciekawy artykuł Kasi Szafranowskiej na temat koncentracji i zapamiętywania:
Koncentracja – klucz do pamięci
Nie ma problemów z pamięcią. Jest jedynie nawyk bujania w obłokach. Koncentracja i pamięć są ściśle połączone. Poznaj 2 wyjątkowe ćwiczenia i naucz się jak możesz koncentrować się lepiej i dzięki temu zapamiętywać szybciej i na dłużej.
Jak koncentracja wpływa na pamięć?
Koncentracja jest kluczem do pamięci. Jedynie to, na czym skoncentrujesz swoją uwagę będziesz mógł sobie przypomnieć z łatwością. Przykładem wpływu niskiej koncentracji na pamięć jest sytuacja sprawdzania godziny. Przypomnij sobie, ile razy po spojrzeniu na zegarek dalej nie wiedziałeś, która jest godzina. Nie mówiąc już o tym, żebyś przypomniał sobie szczegółowo jak wygląda tarcza Twojego zegarka. Innym przykładem jest np. wyprawa na zakupy. Zauważ, co pamiętasz po powrocie do domu. Mimo, że byłeś świadomy i obecny przypominasz sobie najczęściej jedynie to, co przyciągnęło Twoją uwagę najmocniej.
Jak ćwiczyć pamięć i przypominanie sobie informacji?
Mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, że przeszkodą tak naprawdę jest przypominanie sobie informacji, a nie zapamiętywanie. Zatem Twój trening powinien skoncentrować się na umiejętności odtwarzania, wydobywania informacji.
Ćwiczenie 1.
Za każdym razem, gdy coś czytasz, zrób przerwę co kilka stron i przypomnij sobie jak najwięcej szczegółów z właśnie przeczytanego fragmentu. To ćwiczenie jest równie proste jak skuteczne. Jednym z kluczy do pamięci długotrwałej są powtórki. Uświadamiając sobie szczegóły treści ćwiczysz przypominanie sobie oraz robisz jednocześnie powtórkę. Po przeczytaniu całości zrób generalną powtórkę całej treści i przypomnij sobie maksymalnie dużo szczegółów.
Ćwiczenie 2.
Codziennie wieczorem przed zaśnięciem zrób przegląd swojego dnia. Przypomnij sobie przebieg całego dnia zaczynając od tego momentu, a kończąc na poranku tego dnia. Wizualizuj przebieg dnia od końca do początku, w celu zwiększenia trudności treningu. Z dnia na dzień zauważysz, że ćwiczenie to przychodzi Ci coraz łatwiej. Dodatkowo jest ono bardzo wydajnym treningiem koncentracji oraz wyobraźni.
Pamiętaj im lepsza jest Twoja koncentracja, tym łatwiej zapamiętujesz i przypominasz sobie potrzebne informacje.
PPS.: Zobacz darmowy e-zin Kasi Szafranowskiej: Davinci news!
Szybkie Czytanie a wstępny przegląd :: więcej znaczy lepiej
Każdy z nas przyzwyczaił się do czytania tekstów raz a powoli. Jednak jak wynika z badań, znacznie lepiej jest przeczytać kilka razy ten sam tekst szybciej, niż raz a wolno. Dzięki temu, zaoszczędzamy czas i lepiej zapamiętujemy informacje.
Jest to związane z prawem zapamiętywania, znanym od wielu lat w psychologii. Im częściej powtarzamy jakąś informację, tym lepiej ją zapamiętujemy. Już podczas wstępnego przeglądu tekstu, w naszym umyśle tworzy się struktura wiedzy, na której w trakcie szybkiego czytania umieszczane są informacje. Można to porównać do sieci rybackiej. Obiekty, które są większe od średnicy oczek, zostają złapane. Tak samo podczas czytania, na stworzonej siatce wiedzy zatrzymywane są ważniejsze informacje.
Czytając dany tekst po raz kolejny, zagęszczasz sieć i zapamiętujesz coraz więcej informacji. Dlatego powinno się czytać minimum trzy razy każdą książkę czy artykuł.
Kolejny powód, dla którego warto jest zrobić wstępny przegląd to przyzwyczajenie narządu wzroku (a więc nie tylko oczu, ale i mózgu) do szybszego tempa czytania. Szybkie czytanie bez rozgrzewki i wstępnego przeglądu nie będzie takie szybkie… Robiąc wstępny przegląd rozgrzewasz się do czytania podobnie, jak sportowiec do olimpiady.
A więc podsumowując, gdy zrobisz wstępny przegląd, dajesz sobie mapę terytorium, po którym będziesz poruszać się podczas szybkiego czytania, przyzwyczajasz się do wysokiego tempa i zwiększasz zrozumienie oraz zapamiętywanie wiadomości.
Jak więc zrobić wstępny przegląd?
Bardzo prosto. Wstępny przegląd jest podobny do innych technik szybkiego czytania. Używając wskaźnika, poruszaj się po tekście poświęcając max. 1-2 sekundy na stronę. Stosuj jedną ze strategii czytania (zobacz: techniki szybkiego czytania), przesuwając wskaźnik po stronie na kształt litery S, C lub zygzakiem.
Pozdrawiam,
Marcin Kijak
Szybkie-Czytanie.eu – Przez wiedzę do sukcesu!
Szybkie czytanie :: Najczęstsze pytania i odpowiedzi
Ponieważ często dostaję podobne pytania o szybkie czytanie, postanowiłem zebrać je razem abyś i Ty skorzystał.
Czy każdy może się nauczyć szybkiego czytania?
Tak, każda osoba o zdrowych zmysłach (wzrok) może posiąść umiejętność szybkiego czytania. Jedynie osoby z wadami wzroku mogą mieć problemy, m.in. nauka szybkiego czytania może zająć im więcej czasu, a także mogą osiągnąć mniejsze prędkości.
Jaka jest przeciętna prędkość czytania?
W krajach europejskich prędkość czytania u osób dorosłych wynosi od 180 do 220 słów na minutę.
Jakie są rekordy szybkiego czytania?
Szybkie czytanie – 3 przykładowe rekordy:
- Dariusz Konarzewski z Warszawy; 29 000 SNM, 80 % WRT
- Katarzyna Sobolewska, uczennica I LO w Bolesławcu; 35 483 SNM; 95,2% WRT!
- Obecny rekord Polski i jednocześnie świata – Kamila Kornet z Warszawy 46 482 SNM
Jak najszybciej mogę przyśpieszyć prędkość czytania?
To co możesz zrobić od teraz, to poznać najczęstsze błędy czytelnicze i zacząć ich unikać. Zacznij od dzisiaj czytać ze wskaźnikiem, stawiaj cel czytania zanim zabierzesz się do jakiejkolwiek lektury, rób rozgrzewkę. Dzięki temu już na wstępie przyśpieszysz od 30 do 50 procent.
Czy szybkie czytanie związane jest z utratą zrozumienia?
Naukę szybkiego czytania można podzielić na dwa etapy:
- Pierwszy: przełamanie starych nawyków, barier i praca nad prędkością czytania.
- Drugi etap, to wzrost zrozumienia. Początkowo zwiększając prędkość czytania, następuje spadek zrozumienia. Jednak wraz z ćwiczeniami – powraca on do poprzedniego poziomu, a nawet wzrasta – co udowadniają zawody w szybkim czytaniu, gdzie uczestnicy mają o wiele większe zrozumienie niż przeciętni ludzie.
Jak koncentracja wpływa na szybkie czytanie?
Szybkie czytanie i koncentracja zawsze idą w parze. Koncentracja ma kluczowe znaczenie, zapewnia ona bowiem zrozumienie tekstu, bez którego czytanie nie miałoby sensu. Od koncentracji zależy też prędkość czytania.
Ile czasu zajmuje zwiększenie szybkości czytania o połowę?
Już samo przestrzeganie zasad i unikanie błędów czytelniczych to wzrost prędkości czytania o 30 do 50% (a czasem i więcej!). Na szkoleniach Projektu Geniusz oraz darmowych lekcjach prowadzonych w placówkach oświatowych, już jedno krótkie ćwiczenie zwiększa prędkość czytania o ok. 50%, a u niektórych osób nawet o 100%! Jest to tzw. ćwiczenie ze stukaniem, które polega na czytaniu w 3 rytmach, z których pierwszy jest normalny, drugi bardzo szybki, a trzeci – średnio szybki. W ten sposób umysł przyzwyczaja się do większej prędkośći.
Co jest najważniejsze w nauce szybkiego czytania?
Szybkie czytanie jako umiejętność, wymaga systematyczności. Aby opanować tą umiejętność, najlepiej jest codziennie poświęcić ok 15 minut na ćwiczenia. Lepiej ćwiczyć krótko lecz codziennie, niż kilka godzin ale co tydzień.
Czy szybkie czytanie dotyczy każdego typu książek?
Szybkie czytanie to również umiejętność dostosowania prędkości do kontekstu. Literaturę piękną lub bardzo trudną – np. techniczną – czytamy wolniej. Poradniki można czytać bardzo szybko, a artykuły można skanować – wyciągając najważniejsze informacje. Najważniejsze jest pytanie: co chce z danej książki/artykułu wyciągnąć i ustalenie celu, a następnie dopasowanie prędkości do celu a także typu i charakteru książki.
Czy można nauczyć się szybkiego czytania z książek?
Można, niestety mało kto uczy się z samych książek wystarczająco efektywnie. Najczęściej czytelnicy zatrzymują się na prędkości 500-600 słów na minutę. Kurs szybkiego czytania na żywo – umożliwia reagowanie trenera na indywidualne potrzeby uczestników, dopasowanie strategii, odpowiedź na pytania.
Czym jest Projekt Geniusz który promuje pan na swoich stronach?
Projekt Geniusz to ogólnopolska inicjatywa, której założeniem jest poprawa systemu edukacji i kompetencji młodzieży. Aktualnie trenerzy Projektu Geniusz prowadzą darmowe lekcje szybkiego czytania, technik pamięciowych, map myśli – w placówkach oświatowych (gimnazja, licea, uczelnie wyższe) oraz pełne, 16 godzinne warsztaty dla wszystkich grup wiekowych. Więcej informacji: www.projektgeniusz.pl
Pozdrawiam
Marcin Kijak
Szybkie-Czytanie.eu – Przez wiedzę do sukcesu!
Mapy Myśli :: Darmowy ebook
Właśnie ukazała się moja nowa publikacja:
Kurs tworzenia map myśli – darmowy ebook
Jest to kompendium wiedzy, które potrzebujesz aby już dziś zrobić swoją pierwszą mapę.
Minimum teorii a maksimum praktycznej wiedzy + obrazki
Przyjemnej lektury!
Marcin
3 kroki które zwiększą Twoją prędkość czytania i stopień zrozumienia tekstu
Niezależnie czy jesteś studentem, uczniem, czy pracujesz na etacie, prowadzisz biznes, pracujesz z ludźmi, czy jesteś na emeryturze. Na pewno jak każdy z nas, masz codziennie wiele rzeczy, które chciałbyś przeczytać… Raporty, sprawozdania, artykuły, magazyny, książki, strony internetowe…
Ciekawe czy umiesz sobie wyobrazić, że dostajesz ode mnie magiczną różdżkę, dzięki której podwajasz lub potrajasz prędkość czytania?
Nie wiem jak bardzo Cię zaskoczę, ale już posiadasz taką różdżkę. Masz nawet znacznie więcej. Twoją mentalną różdżką jest Twój własny, genialny umysł i najbardziej złożony system optyczny na świecie. Wystarczy pewna wiedza i jej stosowanie, abyś kolejną lekturę czytał min. 2 razy szybciej!
Ale zanim do tego przejdziemy, warto już teraz sprawdzić swoją prędkość czytania.
Ćwiczenie do wykonania:
Weź TERAZ dowolny tekst, oraz minutnik. Ustaw na liczniku 3 minuty i przez ten czas czytaj tekst w normalnym tempie. Następnie policz ilość słów na minutę (snm) według następującego schematu: Ilość słów w linijce (policz średnią => np. sprawdź ile słów jest w 3 linijkach i podziel przez trzy). Gdy masz już liczbę słów w linijce, sprawdź ile jest linijek na stronie. Następnie policz: ilość słów w linijce x ilość linijek / ilość przeczytanych stron tekstu. Wynik podziel przez 3 minuty, bo tyle czytałeś. Wynikiem jest ilość słów na minutę.
Teraz znasz prędkość czytania. W Polsce wynik ten mieści się miedzy 180 a 220 snm u osób dorosłych. Jest to niezwykle słaby wynik. Według badań na Stanford University, mózg aby się nie nudził podczas czytania i efektywniej rozumiał tekst, potrzebuje ok 500 snm. To dwa razy więcej niż czyta przeciętny Polak!
A oto i trzy proste do opanowania kroki, które podwoją prędkość czytania i pozwolą łatwiej zapamiętywać tekst.
Zwiększenie szybkości czytania – krok pierwszy: Ustal cel czytania.
Co mi to da?
Nie wiem czy uświadamiasz sobie, że największą pracę podczas czytania wykonuje Twoja podświadomość. To od niej zależy wiele czynników, które składają się na całokształt odbierania informacji i ich kodowania. Jednak podświadomość znacznie chętniej robi coś, w czym widzi sens. Chętnie pomoże Ci, jeśli ją o to poprosisz. To Twój najwierniejszy przyjaciel!
Ustalając cel czytania, dajesz swojej podświadomości klarowny powód, aby z Tobą pracowała. Tak jak rakieta, która ma w sobie urządzenie naprowadzające. Nie wystarczy samo wystrzelenie rakiety, ale potrzebna jest też prawidłowa praca tego urządzenia – wtedy rakieta trafi do celu. Podobnie z umysłem, dla którego urządzeniem naprowadzającym jest konkretny, zapisany na papierze cel.
Przykłady?
„Ja Marcin czytam szybko i z łatwością książkę Richarda Bandlera „Umysł. Jak wreszcie z niego korzystać?” aby lepiej zrozumieć funkcjonowanie własnego umysłu, nauczyć się kontrolowania własnych emocji i przełamać wszystkie lęki. Zapamiętuję z niej wszytko to, co jest dla mnie najważniejsze.”
albo: „Ja Marcin czytam artykuł Michała Jankowiaka „Fobie” aby pomóc mojej koleżance Kasi pozbyć się fobii przed pająkami”.
Zwiększenie szybkości czytania – krok drugi: Zrób rozgrzewkę na tekście
Czy oglądałeś kiedyś zawody sportowe? Może sam brałeś w takich zawodach udział? Co robi każdy dobry sportowiec, zanim wystartuje w zawodach? Co robi każdy biegacz, pływak, skoczek, narciarz, atleta?
Jest to oczywiście rozgrzewka. Rozgrzewka jest niezbędna do pełnego wykorzystania swojego potencjału. Niezależnie, czy mamy na myśli potencjał mięśni czy umysłowy.
Rozgrzewka na tekście:
Po pierwsze: rozgrzewa mięśnie Twoich oczu – w dosłownym tego słowa znaczeniu;
Po drugie: zwiększa ukrwienie całego narządu wzroku, dostarczając więcej tlenu i glukozy, czyli paliwa;
Po trzecie: stanowi tzw. wstępny przegląd tekstu – który buduje w umyśle zarys tego, co będziesz czytał.
W umyśle tworzysz strukturę, czyli mapę po której będziesz się poruszał w trakcie czytania. Co więcej, już ten etap pozwala na zapamiętanie części informacji przez nieświadomy umysł.
Po czwarte: przyzwyczaja umysł do szybkiego tempa czytania!
Po piąte: poszerza pole widzenia, a więc obejmujesz ostrym wzrokiem większą część tekstu.
Jak wykonać rozgrzewkę?
Bardzo łatwo. Weź do ręki książkę, odwróć do góry nogami i zacznij z dużą prędkością przewracać strony. Na każdej z nich przelatujesz palcem lub wskaźnikiem (o nim później) przez środek, wykonując ruch falowy, literkę S lub C (co wolisz). Zaczynasz wolniej, przyśpieszając coraz szybciej i szybciej.
Zwiększenie szybkości czytania – krok trzeci: Używaj wskaźnika
Czy obserwowałeś kiedyś małe dzieci jak czytają? Albo czy zauważyłeś co robi osoba dorosła, gdy szuka telefonu w książce telefonicznej, nazwy firmy w panoramie firm, albo podlicza kolumny cyfr? Używa palca aby wskazywać sobie czytany fragment tekstu.
Wskazywanie tekstu jest naturalnym procesem, zupełnie błędnie zwalczanym przez system edukacji, który uważa, że to nie przystoi dorosłym. Często słyszy się, że jak ktoś wskazuje tekst palcem to jest głupi…
Jednak w rzeczywistości, wskazywanie zwiększa uwagę i koncentrację na tekście, a to zwiększa zapamiętywanie! Co więcej, wskazując czytany tekst unikamy podstawowego błędu czytelniczego, którym jest regresja. Regresja to nieświadome i czasem świadome powracanie do już przeczytanego fragmentu tekstu. Oczy poruszając się do przodu, co chwilę nawykowo wracają się do tyłu.
Wyobraź sobie z jaką szybkością poruszałbyś się na ulicy, gdybyś robił trzy kroki do przodu i jeden do tyłu, znowu trzy – pięć kroków do przodu i krok do tyłu, trzy do przodu i krok do tyłu… I tak w kółko… Na pewno prędkość poruszania się spadłaby dramatycznie. Dokładnie to samo dzieje się gdy czytasz bez wskaźnika. Tracisz 30% prędkości na zbędnym cofaniu się.
Od dzisiaj postanów, że chodzisz tylko do przodu!
Weź do ręki ołówek, długopis czy patyk do szaszłyków i przejeżdżaj płynnie pod tekstem. Gdy nabierzesz wprawy, okaże się że jest Ci o wiele wygodniej! Nie wspominając o szybkości!
A więc wskaźnik ułatwia koncentrację, powoduje płynniejsze ruchy oka i zapobiega cofaniu się wzroku.
Teraz mając większą wiedzę – czas na praktykę. Weź znowu dowolny fragment tekstu i sprawdź prędkość czytania, stosując się do w/w wskazówek. Sprawdź jak bardzo poprawiła się prędkość czytania. Pamiętaj też, że ustalając ważny dla Ciebie cel czytania – prędkość, zrozumienie i zapamiętanie będą jeszcze lepsze niż w samym ćwiczeniu!
Pozdrawiam,
Marcin Kijak
Szybkie-czytanie.eu – przez wiedzę do sukcesu!
4 największe mity mapy myśli ujawnione
Słyszałeś czym są mapy myśli?
Chcesz się nauczyć je tworzyć, ale jakoś nic z tego nie wychodziło?
Poznaj 4 największe mity tworzenia map myśli, rozwiej swoje wątpliwości i zacznij notować jak Leonardo da Vinci już teraz!
Ciekawe jest dla mnie, że często ludzie trzymają się sposobów, które nie działają… Studenci siedzący nad stosem skserowanych notatek i wyrywający sobie włosy z głowy, że nie ma czasu tego przeczytać, a co dopiero się nauczyć. Nauczyciele z zeszytami pełnymi starożytnych notatek, dziwiący się, że uczniowie są znudzeni i nie chcą się uczyć. Przedsiębiorcy, którzy podejmują strategiczne decyzje wypisując linijka pod linijką plusy i minusy rozwiązań.
Przecież istnieją inne narzędzia, nowocześniejsze i bardziej dostosowane do wyzwań XXI wieku. 5 najlepszych opisałam w specjalnym darmowym raporcie, który udostępniam tutaj. Jednym z nich są mapy myśli.
Mapy myśli – proste i kreatywne narzędzie, dzięki któremu możesz nie tylko tworzyć efektywne notatki, lecz rozwiązywać problemy, przygotowywać prezentacje i podejmować decyzje.
Jednak, gdy mówię komuś: “Sięgnij po mapy myśli” i przedstawiam mu wizję oszczędności czasu, wzrostu zrozumienia i zapamiętania informacji oraz dobrej zabawy, słyszę często: “No tak, ale…”. Po czym dostaję wymówki i kilka mitów, jakie krążą na temat tego narzędzia. Oto kilka z nich.
Mit 1. Na mapach myśli notuje się tylko skrawki informacji, przez co pamięta się małą część potrzebnej wiedzy
Patrząc na mapę myśli widać znaczną różnicę w porównaniu z notatkami tradycyjnymi. Na mapie, notujesz tylko najważniejsze słowa, które zawierają kluczowe informacje dotyczące tematu. Wszystkie stylistyczne i gramatyczne ozdobniki są pominięte.
Podczas notowania tradycyjnego, najczęściej także wyciągasz słowa kluczowe, tylko robisz to tuż po zakończeniu notowania. Najczęściej przeglądasz notatkę i podkreślasz to, co najważniejsze, a potem się tego uczysz. Gdy rysujesz mapę myśli, od razu zapisujesz samą esencję. To, co jest najważniejsze dla zrozumienia i zapamiętania wiedzy.
Taki zabieg pozwala oszczędzić od 50 do 90% czasu notowania oraz późniejszej nauki. Zapisując tylko słowa kluczowe możesz z łatwością odtworzyć każdą informację z tekstu lub ze słuchu, dzięki fenomenalnej zdolności mózgu, jaką jest antycypacja. Badania Marte Otten na Uniwersytecie w Amsterdamie wykazały, że mózg uzupełnia brakujące elementy drogą skojarzeń. Gdy w eksperymencie używano tekstów, gdzie specjalnie usunięto część słów antycypacja pozwoliła badanym m.in. na: wyciąganie wniosków o znaczeniu całego tekstu używanie brakujących informacji (których czytający się domyślił) do przewidywania rozwoju wypadków czy nawet następnego słowa w zdaniu.
Patrząc na skojarzenia i rysunki zawarte w mapie myśli, automatycznie powracają do Ciebie informacje, obrazy, a nawet fragmenty tekstu. Oglądając swoją mapę myśli nawet po kilku latach jesteś w stanie z łatwością przywołać całą wiedzę. Im więcej trenujesz robienie map myśli, tym Twoje mapy są bardziej czytelne, atrakcyjne i łatwiej z nich korzystać. Rozwija się także Twój sposób myślenia. Podczas tworzenia mapy cała Twoja uwaga skupiona jest na wyszukaniu najważniejszych informacji oraz relacji między nimi.
Tworząc mapę nie tylko zapisujesz (tak jak w tradycyjnej, linearnej metodzie), ale jednocześnie gimnastykujesz umysł analizując i przetwarzając wiedzę niejako “na żywca”. Chcesz podnieść swoje IQ? Notuj za pomocą map myśli. Gwarantuję wyostrzenie koncentracji i pogłębienie poziomu zrozumienia dowolnego tematu.
Mit 2. Inni nie mogą z korzystać z moich map myśli
Mapa myśli jest zawsze Twoją notatką, zawierającą osobiste skojarzenia i rysunki. Nie oznacza to jednak, że inni nie mogą z niej korzystać. Wszystko zależy od celu notatki. Jeśli tworzę notatkę dla siebie, np. z książki lub szkolenia to faktycznie innym trudno byłoby z niej korzystać. Jednak, gdy tworzę notatkę na prezentację to robię to z przeznaczeniem dla innych. Wtedy tak dostosowuję czytelność, treść i skojarzenia, aby było to zrozumiałe dla każdego. Wszystko zależy od celu Twojej notatki.
Mit 3. Nie wszystko można zanotować na mapie myśli
Tak! Po pierwsze nie da sie na mapie zanotować słów, które nie mają znaczenia takich jak “ale”, “i”. Takie słowa zastąpione są odgałęzieniami i strzałkami uruchamiającymi pracę prawej półkuli mózgu. Ponadto tak jak każde narzędzie mapy myśli nie są idealne do wszystkiego. Jednak wbrew pozorom można je stosować do dziedzin, o których najczęściej wspominają wyznawcy tego mitu. Faktycznie może nie być praktyczne notowanie wywodów matematycznych na mapie myśli podczas wykładu. Jednak w domu przy dobrych chęciach i dużej przestrzeni do notowania (brystol) mapa myśli z matematyki mogłaby wnieść bardzo użyteczne doświadczenia.
Przedmioty takie jak na przykład chemia na poziomie studiów wyższych to dla profesjonalnych Mapologów pestka. Jedna z moich kursantek z wielkimi sukcesami stosuje mapy do nauki chemii organiczna, nieorganicznej, toksykologii, krystalografii itd. Przy ścisłej wiedzy potrzebne jest dostosowanie mapy do konkretnych potrzeb. Tak, aby wygodnie i szybko notować wzory, dodawać wykresy i tabele.
Mapy myśli są tak elastycznym narzędziem, że można to zrobić z łatwością. Mitem okazuje się stosowanie map myśli tylko do przedmiotów humanistycznych czy nauk społecznych. Każdy rodzaj wiedzy można zanotować na mapie, a jeśli czegoś nie da się zanotować to prawdopodobnie jest to “informacyjny bełkot”.
Mit 4. Mapy są trudne do nauczenia
Pomyśl, czy jest jakaś umiejętność, którą od razu opanowałeś perfekcyjnie? Raczej nie. Jeśli się czegoś uczysz, a szczególnie, gdy zmieniasz stary nawyk na nowy to zmiana zajmuje pewien czas. Od Ciebie zależy jak długi będzie to czas. Jeśli mówisz sobie, że coś jest trudne, to już na początku podstawiasz sobie nogę. Jeśli zaś podchodzisz z ciekawością, sprawdzasz, testujesz i eksperymentujesz to będzie szybko i przyjemnie. Ilość energii włożona w oba sposoby jest taka sama. Ty decydujesz jak będzie.
Tony Buzan, twórca map myśli w swojej książce podaje aż 26 zasad, które według niego trzeba przestrzegać podczas tworzenia map. Dla początkującego adepta map myśli może to być zbyt wiele. Ja na podstawie ponad 6 lat doświadczeń w notowaniu nielinearnym, skróciłam je do trzech esencjonalnych.
Tylko 3 kroki wystarczą, abyś już dziś zaczął notować jak geniusz i uaktywnił cały swój potencjał. Tylko 7 dni wystarczą, abyś stał się mistrzem notowania mapami myśli. Z łatwością wykorzystasz je podczas nauki, czytania, prezentacji, wykładów, kreowania nowych rozwiązań. Poznaj całkowcie nowe podejście do tego czym są mapy myśli –
Autor: Katarzyna Szafranowska
Zobacz też mój 7-dniowy kurs mailingowy o efektywnym notowaniu Mapami Myśli. Przejrzyste, proste i praktyczne podejście do notowania nielinearnego. Zacznij wykorzystywać potencjał całego mózgu podczas tworzenia dowolnych notatek, oszczędzaj nawet 90% czasu notowania. Kliknij .:Tutaj:.